-
Czwartek, 31 maja 2012
-
[^zuzanka] pamiętam, ale chceto. we francuskim przekładzie.
-
jaki ten miód arganowy jest pyszny! ożenię się z nim.
-
[^cloudy] to jest jedyny moment, kiedy piję colę. jeśli naprawdę muszę.
-
mam na kokpicie zdjęcia Obcych, którzy się nawet nie ukrywają. help!
-
[^cloudy] ostatnio zaczynam być zdania, że najlepiej, aby człowiek trzymał się z dala od mężczyzn. i nie wychodził za mąż pod żadnym pozorem
-
zaraz zaraz. skoro mnie nosi i jest mi gorąco, to może by tak iść sprawdzić tarczycę. ale z kolei bezsenności nie stwierdzono. czyli nie wiem.
-
[^mysli] podaj numer, zaraz zrobimy, że będzie nieważna ;P
-
a do sylwestra jest już tylko 7 miesięcy, o. ;)
-
(acz wtedy zapewne skutecznie przestanie mnie nosić)
-
nosi mnie, w sumie dobrze, że przyjechałam rowerem. gorzej jak mi spadnie deszcz na głowę
-
[^dees] aczkolwiek przyznaję, że są pewne cechy wspólne
-
jednakowoż irytuje mnie, kiedy mój nauczyciel francuskiego twierdzi że to NASZ słowiański akcent. rosyjski akcent naprawdę nie jest podobny do polskiego
-
matkoboska zobaczyłam kurs euro w złotówkach. kto chce kupić euro? ;)
-
[krakow.swietocykliczne.pl](s) 7 błędów, z czego jeden nie jest błędem w warunkach francuskich
-
podobno mogę zrealizować polską receptę we francuskiej aptece. bardzo mnie to cieszy i mam nadzieję, że okaże się prawdą
-
[^cloudy] o właśnie, to jest dobrze ujęte
-
w kwestii tego, skąd pochodzi cytat "niegdysiejsze śniegi" to ja miałam rację, a nie mój nauczyciel francuskiego. nie wiem jak on to przeżyje
-
[^mbb] mohito będzie wspomagać, oczywiście
-
przegrana bitwa nie oznacza przegranej wojny. motto na najbliższe lata. oraz si vis pacem, para bellum, jak zwykle.
-
-
Środa, 30 maja 2012
-
kto mi wsypał tyle pieprzu do zupy?
-
[^dees] nie, jednak odwołuję. w czerwcu będzie nowy huberath.
-
ogłaszam koniec literatury.
-
niedobrze. nic nie ma do czytania. niedobrze
-
o, czajkę-stachowicz wznowili. też nie wiem.
-
jest też nowy krajewski, ale nie wiem czy go chcę. bardzo nie wiem.
-
jest nowy barnes i w dodatku bookera dostał. bdb.
-
odwaliłam kawał dobrej roboty tak z rana ;)
-
delphine odkryła mohopy. "a gdzieś ty to znalazła?!" HA. HA i HA.
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
[^dees] (z piwem casablanca, ale czy to mnie tłumaczy?)
-
[^scarbossa] najpierw mnie
-
jasne, że pierwsze zdjęcie z aparatu koleżanki Y mam z piwem, nieprawdaż
-
[^dees] za czym przemawia fakt, że jakoś dziwnie nie miał numeru nadania rzekomo zniszczonej paczki
-
poczta zniszczyła moją paczkę. pono. wierzyć, czy raczej wierzyć, że to sprzedawca do tej pory nie wysłał, oto jest pytanie
-
czyli w końcu pogoda na mohopy
-
GORĄCO
-
przez pomyłkę umyłam włosy żelem do kąpieli yves rocher, kokosowym. włosy nie wypadły i cudnie pachną.
-
-
Niedziela, 27 maja 2012
-
i tak, mam zdjęcie ^boska z 2005
-
[^cloudy] nietopsz. zawsze byłam w tym wieku.
-
nie jestem jedyną osobą, która ma na dysku pliki z 1998, prawda? prawda?
-
znaczy, zrobiłam to? i mam z głowy? może by omdleć spektakularnie z wrażenia
-
"Au titre de votre impôt sur le revenu 2012, l'administration fiscale vous doit de l'argent" HA! HA!!!!
-
[^sistermoon] #blipdnia acz nieco #herma
-
partie polityczne można finansować potajemnie jeśli w kwocie mniejszej niż 3 tys. hm.
-
[^dees] skąd mam to wiedzieć?
-
"Vous souhaitez étaler sur 4 ans l'imposition de votre prime de départ à la retraite" mamusiu ratunku
-
oraz nie wiem czemu w tym roku zarobiłam ich zdaniem 3 tys więcej niż w poprzednim. nie jest to możliwe
-
nie wiem jak to się stało, że znowu nadszedł dzień wypełniania deklaracji podatkowej. i nie wiem czemu jestem trzeźwa
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
ludzie, którzy radośnie jeździli na rowerze, i teraz się dziwią, że kolano boli. sigh.
-
